Nasz naród jak lawa czyli… czytanie lekcją patriotyzmu

W czasach romantyzmu, po nieudanej próbie odzyskanie niepodległości w 1830-31 roku, Mickiewicz w III części dramatu „Dziady” odważnie podjął zakazany wątek patriotyczny i zadedykował dzieło prześladowanym patriotom:

„Świętej pamięci Janowi Sobolewskiemu, Cyprianowi Daszkiewiczowi, Feliksowi Kółakowskiemu współuczniom - współwięźniom - współwygnańcom za miłość ku ojczyźnie - prześladowanym, z tęsknoty - ku ojczyźnie - zmarłym w Archangielu - na Moskwie - w Petersburgu, narodowej sprawy męczennikom…”.

Opisując codzienną walkę o zachowanie tożsamości narodowej Polaków, którzy nie potrafili pogodzić się z utratą Ojczyzny, przybliżając losy torturowanych więźniów czy relacjonując proces wywożenia młodzieży i dzieci na Sybir, poeta starał się ukazać różne odcienie patriotyzmu.

Czytając o losach represjonowanych Polaków, którzy mimo wszystko odważnie walczyli o wolność Ojczyzny, a jeśli nie mieli takiej możliwości – pozostawali wierni swoim przekonaniom – odbiorcy utworu (młodzi ludzie, patrioci) dojrzewali, odnajdując w sobie siłę i miłość do kraju. Naszego kraju.


Słowa jednego z bohaterów III części dramatu Adama Mickiewicza „Dziady”, Piotra Wysockiego, odnoszą się do polskiego społeczeństwa:

„[…] Nasz naród jest jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”.

Wydźwięk przytaczanego fragmentu jest symboliczny. Polski naród jest niczym lawa, czyli wydzielina wulkaniczna, zastygająca pod wpływem warunków… Naród  jest z pozoru zimny, twardy i suchy, czyli złożony z ludzi niezainteresowanych losem Ojczyzny i podążających za własnym interesem (przykładem jest towarzystwo „stolikowe”, zgromadzone w salonie warszawskim). Pod tą skorupą kryją się jednak prawdziwi patrioci, z sercem wypełnionym „wewnętrznym ogniem”, którego nawet sto lat zimy (niewoli) nie jest w stanie ostudzić (na przykład Tomasz czy Konrad).
Młodzież jest ulubionym bohaterem zbiorowym Mickiewicza. To ogień, który symbolicznie trwa na wszystkich przystankach Niepodległej.
W pozytywizmie czytanie dzieł romantycznych oraz pieśni patriotycznych również było zakazane. To jednak nie przeszkodziło młodym ludziom kultywować tradycji narodowowyzwoleńczych, niepodległościowych.
Po upadku powstania styczniowego na ziemiach polskich zaboru rosyjskiego nasiliła się rusyfikacja, nawet za mówienie po polsku na przerwach można było zostać usuniętym ze szkoły. Wielu młodych ludzi organizowało się jednak i uczyło (w tajemnicy) rzeczy zabronionych przez zaborów. Za czytanie zakazanych książek i organizację spotkań młodzież była usuwana ze szkół, a dorośli Polacy trafiali do więzień carskich lub na zesłanie. W XIX wieku zaborcy starali się, by Polacy zapomnieli, kim są, i pogodzili się z niewolą. Proces walki z językiem polskim oraz polską kulturą i zastępowania ich językiem i kulturą zaborców nazywał się rusyfikacją w zaborze rosyjskim, a w niemieckim- germanizacją. Polacy podejmowali jednak różne formy walki z rusyfikacją i germanizacją. Organizowano tajne nauczanie, broniono języka polskiego w szkołach, czytano dzieła pisarzy polskich. Czytano....
To właśnie tym, którzy czytali pieśni patriotyczne, literaturę polską i kultywowali w ten sposób tradycje wolnościowe - młodzież ZSG poświęciła czytelnicze happeningi w Roku dla Niepodległej.
Na początek- „Warszawianka” i „Kataryniarz”, zgodnie z tradycją varsavianistyczno -patriotyczną.
*Happening (z ang. „dzianie się”, „zdarzenie”) – zorganizowane wydarzenie o charakterze artystycznym, ograniczone czasowo, mające swoją dramaturgię, tworzącą logiczną narrację, lub zestaw znaków: haseł, obrazów, gestów, przedmiotów, postaci w przestrzeni.

  Osiągnięcia Szkoły

Certyfikat Varsavianistyczna Szkoła

  Certyfikat Szkoła Bez Przemocy

 

 

 

 

 

 

 

  ZSG Liderem Varsavianistycznej Szkoły